Miejskie drogi coraz lepsze

Z roku na rok, nasze miasto rozbudowuje się. Domów przybywa, a dzielnice mieszkaniowe rozrastają się coraz bardziej. Powoduje to konieczność zwiększenia ilości inwestycji związanych z infrastrukturą drogową. Wychodząc naprzeciw zapotrzebowaniu mieszkańców, znaczna część dochodów tegorocznego budżetu miasta, przeznaczona została na przebudowę istniejących dróg i budowę nowych.

W roku 2007 przebudowano całkowicie ulicę Ogrodową i Kwiatową, zaś na ulicy Obozowej wykonane zostały nowe chodniki oraz wjazdy na posesje mieszkańców. Na ulicy Białostockiej, Kleeberga oraz na ulicach w dzielnicy Studziwody, wykonano dużo prac dotyczących kanalizacji sanitarnej i deszczowej. Przeprowadzono także kapitalny remont mostu na ulicy Batorego.

W 2008 roku, na modernizację ulic przewidziano w budżecie miasta również pokaźne kwoty. Obecnie trwają prace na takich ulicach jak: Rejtana, Jarońskiego, Wrzosowa, Glogera oraz Erdmana i Rejonowa (w części).

Kostka równie dobra jak asfalt

- Wcześniej wszędzie było tutaj błoto. Po każdym deszczu, przejeżdżające samochody ochlapywały nasz dom. Wszystko było ochlapane. Ściany, okna, a nawet drzwi – mówi Janina Skrzypkowska, mieszkająca przy ulicy Erdmana. – Teraz jest zupełnie inaczej. Czysto, sucho, jednym słowem wspaniale – cieszy się Kazimierz Skrzypkowski, mąż pani Janiny – I nie ma znaczenia z czego położona jest nawierzchnia. Na naszej ulicy jest betonowa kostka i nie tylko wygląda bardzo estetycznie, ale świetnie zdaje egzamin. Naprawdę wszyscy bardzo się cieszymy – dodaje.







Nowa nawierzchnia asfaltowa zostanie w tym roku położona na ulicy Glogera, Wrzosowej oraz częściowo na Rejtana i Rejonowej. Ulice Jarońskiego i Erdmana będą miały nawierzchnię z kostki brukowej. Kostką zostanie też wyłożony zaułek ulicy Wrzosowej. Poza tym, prace modernizacje obejmą również chodniki oraz uliczne sieci sanitarno-kanalizacyjne i zjazdy bramowe.



Rozkopy nie przeszkadzają

- Remont naszej ulicy był bardzo potrzebny. Jak tylko trochę popadało, to zaraz płynęła woda – mówią państwo Walentyna i Aleksander Żukowscy, mieszkający przy ulicy Wrzosowej. – Kałuże robiły się tak duże, iż musieliśmy zasypywać je żużlem i gruzem. Teraz jak będą studzienki, to cała woda spłynie do nich i nareszcie będziemy mieli sucho. Bardzo się cieszymy z tego remontu. Rozkopy nie przeszkadzają nam aż tak bardzo. Najważniejsze jest to, że niedługo będziemy mieli piękną ulicę – dodają państwo Żukowscy.







- Mieszkam na stosunkowo nowej dzielnicy i jeszcze do niedawna, na naszych drogach było dużo powybijanych dziur – mówi Lilla Troc, mieszkanka domu przy ulicy Glogera. – Pomimo, że często wyrównywano nawierzchnię, dziury w błyskawicznym tempie pojawiały się znowu. Teraz mamy piękny asfalt, po którym jeździ się wspaniale i co też jest ważne, nawet jak popada deszcz, to woda zaraz schodzi do studzienek – cieszy się pani Lilla Troc.







Na przyszły rok, przewidziane są przebudowy kolejnych bielskich ulic.



W przypadku zmiany lub uzupełnienia informacji prosimy o kontakt.