W dniach 20-25 sierpnia odbywał się na Podlasiu III Międzynarodowy Festiwal Folkloru. Wśród wykonawców znaleźli się goście z Węgier, Czech, Serbii oraz Słowacji. 21 sierpnia artyści przyjechali do Bielska Podlaskiego. O godz. 17-tej spod Bielskiego Domu Kultury wyruszył korowód, który tańcząc i śpiewając przemaszerował ulicą Mickiewicza do Amfiteatru Miejskiego.
Jako pierwsze zaprezentowały się zespoły krajowe takie jak Wasiloczki, Kuranty, Małanka oraz Skowronki z Brańska. W części zagranicznej, wystąpił węgierski zespół wokalno-taneczny Magura, folkowy zespół Raska z Serbii oraz grupy folklorystyczno-regionalne Maly Vtacnik ze Słowacji i Jasenka z Republiki Czeskiej.
Na czas koncertu, ławki przy Amfiteatrze miejskim zapełniły się do ostatniego miejsca, a widzowie raz po raz, nagradzali wykonawców gromkimi brawami.
- Chęć udziału w festiwalu zgłosiło ponad dwadzieścia zagranicznych zespołów – mówi Mirosław Szymański, twórca i dyrektor „Podlaskich Spotkań”. – Wyselekcjonowaliśmy najlepszych i dzisiaj koncertują właśnie te zespoły. Chcielibyśmy, aby w przyszłości do grona uczestniczących miast dołączyły Suraż, Łapy i Białystok. Wtedy festiwal trwałby siedem dni – dodaje Mirosław Szymański.
Festiwal „Podlaskie spotkania” wspierał między innymi Urząd Miasta Bielsk Podlaski.

















