Nie pozostają obojętni na krzywdę innych

Uczniowie z Gimnazjum nr 1 im. Niepodległości Polski wzięli udział w Maratonie Pisania Listów do prezydentów państw, w których dochodzi do aktów łamania praw człowieka. Akcja ta organizowana jest już od dziewięciu lat i odbywa się pod patronatem Amnesty International.

Gimnazjum nr 1 jest jedyną szkołą nie tylko w Bielsku Podlaskim, ale i w całym powiecie bielskim, która włączyła się w to ogólnoświatowe przedsięwzięcie.

- Akcja trwała 24 godziny. Uczniowie zaczęli o 13.00 w sobotę, a skończyli o 13.00 w niedzielę – mówi Agnieszka Piast, nauczycielka Gimnazjum nr 1. - List ten zawsze zawiera opis sytuacji, w której są łamane prawa człowieka. Odwołuje się także do Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka, dokumentu wydanego przez ONZ w 1948 roku – dodaje Agnieszka Piast.

Prośba o uczciwe śledztwo
Listy zostały napisane w języku polskim i każdy jest podpisany imieniem i nazwiskiem piszącego. Następnie poprzez organizację Amnesty International docierają do państw, z którymi Polska ma nawiązane stosunki dyplomatyczne. Tam są tłumaczone przez ambasadorów na rodzime języki. W każdym liście zawarta jest prośba o przeprowadzenie uczciwego i bezstronnego śledztwa dotyczącego przetrzymywanych osób. W liście jest też żądanie o natychmiastowe uwolnienie tak zwanych więźniów sumienia.

- W naszej szkole stało się to już tradycją, że pomagamy innym. Od lat działa u nas Klub Wolontariuszy, którego członkowie na co dzień pomagają starszym osobom – mówi Elżbieta Uziałło, nauczycielka z Gimnazjum nr 1.

Pomóc choć jednej osobie
- Młodzież sama uzyskała informację o tej akcji i od razu zadeklarowała chęć przyłączenia się. W czasie pisania listów, uczniowie przebywali w szkole przez dwadzieścia cztery godziny. Przez cały ten czas byli pod opieką nauczycieli oraz rodziców, którzy przygotowali posiłki i napoje. – mówi Mirosława Janina Kolasa, dyrektor Gimnazjum nr 1 im. Niepodległości Polski.

- Pisanie listów przez całą dobę to duże wyzwanie, ale mamy nadzieję, że nasz trud się opłaci – mówi Marek Marczak, uczeń drugiej klasy Gimnazjum nr 1, uczestniczący w tej akcji. – Jeśli nasze listy pomogą chociaż jednej osobie na świecie, to naprawdę warto się poświęcić – dodaje.











W przypadku zmiany lub uzupełnienia informacji prosimy o kontakt.